Kawa – wróg czy przyjaciel?

KAWA – to chyba pierwsza rzecz, jaka pojawia się w milionach głów zaraz po przebudzeniu. Zapach kawy o poranku to coś co pobudza do życia, pozytywniej patrzymy na plan naszego dnia, a świat staje się piękniejszy. Ale czy kawa to tylko przyjemność i smak?

Otóż nie! Ten wspaniały napój ma wiele wartości odżywczych, które pozytywnie wpływają na nasz organizm. W tym wpisie pokażę wam pozytywne i negatywne aspekty picia kawy.

Właściwości kawy:

  • wydłuża moment pojawienia się zmęczenia, senności i znużenia, poprzez wpływ na wydolność umysłową oraz fizyczną,
  • zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory oraz choroby układu krążenia,
  • dzięki obecności antyoksydantów niweluje wolne rodniki i wzmacnia układ odpornościowy,
  • pobudza wydzielenie soku żołądkowego,
  • wspiera pracę wątroby, a dzięki temu zalecana jest w chorobach tego organu,
  • wspiera prawidłową mikroflorę jelitową.

Kawa a dieta redukcyjna

Często słyszę: “Jestem na diecie redukcyjnej, chcę schudnąć, odstawiłem już kawę”. Hmm.. czy jest to dobre rozwiązanie które przyczyni się do zgubienia nadprogramowych kilogramów? Otóż nie! Nie należy rezygnować z kawy na diecie, jeśli czujecie się po niej dobrze i lubicie jej smak. Kawa wręcz przyspiesza przemianę materii, a więc będzie pomagała wam w walce o szczupłą sylwetkę. Dodatkowo kawa wydłuża czas trwania treningu, ponieważ niweluje zmęczenie, a dzięki temu spalasz więcej kalorii, co jest przydatne w okresie redukcji.

Pamiętajcie jedynie o tym, aby wybierać kawę bez dodatków np. espresso, americano, cappuccino. Kawa z syropem, bitą śmietaną oraz posypką czekoladową nie jest zaliczana już do zdrowych produktów i na pewno nie pomoże wam schudnąć.

Kaloryczność kaw

Kawa Kcal/ 100g
Espresso 2
Americano 2
Americano z mlekiem 7
Cappuccino 28
Latte 46
Mocha 96
Carmel Macchiato 98
Kawa mrożona karmelowa 103

Bezpieczna dawka kawy

Kawę, a dokładniej kofeinę jest bardzo ciężko przedawkować, trzeba by wypić około 80 filiżanek, aby uzyskać dawkę śmiertelną. Za bezpieczną ilość kofeiny w ciągu dnia przyjęto wartość nie przekraczającą 400 mg co równa się około 4 filiżankom kawy. Jednak każdy inaczej reaguje na kawę. Niektórzy po wypiciu 1-2 filiżanek czują podenerwowanie, trzęsą im się ręce, a w nocy nie mogą zmrużyć oka. Drugi typ osób to ci, którzy nawet po 5 filiżankach nie czują żadnego przypływu mocy. Dlatego jak widzicie jesteśmy różni i czasami nie ma sensu przesadzać z kolejną kawą. Istotne jest również to, że do kawy nasz organizm może się przyzwyczaić, dlatego z czasem mogą mijać nieprzyjemne objawy z nią związane.

Kiedy kawy nie należy pić?

Przede wszystkim kawa nie jest zalecana dla osób z chorobami układu pokarmowego takimi jak: zgaga, refluks, choroby zapalane jelit. Również osoby z problemami żołądkowymi powinny obserwować swój organizm po wypiciu filiżanki kawy. Należy jednak pamiętać, że każdy przypadek jest indywidualny i wszystko zależy od objawów.

Kolejną grupą osób u których trzeba zwrócić uwagę na spożycie kofeiny są kobiety w ciąży oraz kobiety karmiące. Tutaj również do każdego przypadku należy podejść indywidualnie. Gdy ciąża przebiega prawidłowo, lekarz nie widzi przeciwwskazań to jak najbardziej kobieta może spożyć 1 filiżankę dziennie.

Istotny jest okres półtrwania kawy (czas w którym stężenie kofeiny spadnie o połowę wartości), który u kobiet ciężarnych jest wydłużony do około 10 godzin, porównując u osób dorosłych wynosi 3-4 godziny.

Mity związane z kawą

Pewnie nie raz słyszeliście, że kawa odwadniawypłukuje z organizmu magnez. Rozwieję najpierw wątpliwości związane z pierwszym aspektem – prawdą jest, że kofeina ma działanie moczopędne, jednak w skład kawy wchodzi głównie woda, a więc będzie nawadniać organizm. Drugi aspekt to wypłukiwane magnezu. Badania wykazują, że po wypiciu kawy wydalimy bardzo małą ilość magnezu wraz z moczem, a dodatkowo sama kawa dostarczy nam trochę tego pierwiastka, dlatego bilans strat i zysków się wyrównuje.

Podsumowując jeżeli jesteście zdrowi, odczuwacie jedynie korzyść z picia kawy to jak najbardziej możecie ją pić i korzystać z jej wartości zdrowotnych.

Agnieszka

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *