Idealne śniadanie, kiedy w lodówce pustki – mój sposób na SZAKSZUKE

Pewnie znacie ten stan kiedy otwieracie lodówkę a w niej tylko 1 pomidor, trochę zieleniny, dwa jajka i echo? Ja niestety znam, kiedy w szale pracy zapomnę zrobić zakupy… Wtedy przychodzi mi na ratunek Szakszuka. Można powiedzieć, że to taka zapiekanka na patelni z tego co się napatoczy w kuchni 😀

Mój ulubiony przepis na szakszuke :

• 2 jajka
• Oliwa (1 łyżka)
• Szpinak (2 garści)
• Pomidor (1 szt)
• Papryka (1/2 szt)
• Por (1/4 szt)
• Czarnuszka
• Sól, pieprz

Przygotowanie :

Warzywa kroję w paski. Nagrzewam patelnię a na niej oliwę. Dodaje na początku pora i duszę do miękkości. Następnie dodaje paprykę i pomidora. Na warzywa układam szpinak i wybijam na niego jajka. Dusze całość na małym ogniu pod przykrywką, nie mieszając! Dolewam minimalną ilość wody. Gdy jajka się zetną, doprawiam szakszuke i podaje ją z grzankami z chleba. 

Szakszuke możecie zrobić dosłownie ze wszystkiego w ten sam sposób. Poniżej pokażę Wam wersję z ciecierzyca w sosie pomidorowym, którą tez uwielbiam. Jest to mega prosty przepis, ratujący nam życie gdy w lodowce pustka. Może Wy macie jakiś ciekawy przepis na to danie? Podzielcie się nim w komentarzu 🙂

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *