DIETETYK W WARSZAWIE I MIEJSCE IDEALNE NA ŚNIADANIE – COCO BOWLS

Uwielbiam odwiedzać nowe miejsca, dotyczy to nowych miast jak i restauracji czy kawiarni, które zachwycają mnie nie tylko genialnym jedzeniem ale też klimatem. Mam to wielkie szczęście, że w mieście w którym mieszam, czyli Warszawie znajduje się tak klimatyczne i pyszne miejsce, do którego często przychodzę i zabieram ze sobą przyjaciół.  Wchodząc do Coco Bowls czuje się trochę jak w rodzinie. Pewnie jest to związane z tym, że właściciele witają nie tylko mnie, ale każdego przychodzącego gościa jak starego przyjaciela. Pierwszy raz gdy dowiedziałam to miejsce zaskoczyła mnie sama wielkość lokalu, ponieważ jest on bardzo mały (pomieści ok 4 osób siedzących przy głównym stoliku) w porównaniu z innymi juz odwiedzanymi przeze mnie lokalami – ale powiem Wam, że ten rozmiar tylko dodaje mu dodatkowego uroku. Jeżeli tak jak ja uwielbiacie piękne, jasne wnętrza w których jest mnóstwo roślin – to kolejny powód dla którego powinniście tam pójść.

Oj trochę rozgadałam się o klimacie, a jeszcze nie wspomniałam o najważniejszym, czyli jedzeniu, które tam serwują. Mogłabym skończyć na jednym określeniu tych bowli GENIALNE, ale tego nie zrobie, bo zasługujecie na więcej szczegółów. Gwarantuje Wam, że już od samego patrzenia na te bowle będziecie w raju (no popatrzcie na te zdjęcia poniżej).

Właściciele wkładają w ich przygotowanie na prawdę dużo serca, co widać w misce. Każdy bowl znajdujący sie w menu zawiera tyle dobrego: pełnoziarniste zboża, orzechy, owoce sezonowe, jadalne kwiaty, nasiona, mleko roślinne (ktore możecie wybrać sobie dowolne do każdego bowla: mleko ryżowe, kokosowe, i truskawkowe), czyż to nie brzmi genialnie? Jakość produktów z których zrobione są bowle jest bardzo dobra. Nie znajdziecie w nich żadnych, niepotrzebnych dodatków tylko cenne makro- i mikroskładniki. Do każdego bowla możecie dodawać i odejmować składniki – wystarczy poprosić. Och, zapomniałabym wspomnieć, to raj dla WEGAN.

Oprócz bowli w Coco Bowls dostaniecie koktajle robione na miejscu i orzeźwiające shoty na bazie soku z owoców, warzyw i przypraw. Na miejscu jak i internetowo, możecie kupić i zabrać ze sobą do domu poszczególne składniki takie jak granola czy mieszanki nasion, których oni używają do przygotowania bowli, a także miseczki bambusowe. Po śniadaniu zjedzonym w Coco Bowls zawsze czuje się jakoś lepiej – pewnie dlatego, że mam świadomość tego, że zajadłam coś na co mój ogranizm w pełni zasługuje i nie zrobie mu tym posiłkiem krzywdy, a wręcz tylko go wzmocnie. Jeżeli jeszcze nie byliście w tym miejscu to koniecznie go odwiedźcie, bo warto.

***

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *