Czy istnieje suplement na wszystko?

Razem z trendem dbania o zdrowie idą zawsze w parze różne modne w owym czasie aspekty. Były już diety restrykcyjne np. dieta Dukana, diety wacikowe, diety sokowe, posty, diety z jednodniowym wyjątkiem tak zwanym „cheat day”, diety eliminacyjne i wiele, wiele więcej.

W ostatnim czasie zauważyłam, że coraz więcej osób interesuje się swoim zdrowiem, co mnie bardzo cieszy, ale niestety często idzie to w złym kierunku. O czym mówię? O tym, że wiele osób zamiast zadbać o podstawy celuje od razu w rzeczy nadprogramowe, pomijając rzeczy absolutnie podstawowe. Taką nadprogramową rzeczą jest dla mnie nadmierna i niewłaściwa SUPLEMENTACJA. Jeżeli nie zadbamy o podstawy czyli prawidłową dietę, aktywność fizyczną, wysypianie się i regenerację organizmu, nawet najlepsze suplementy nie przyniosą wymiernych korzyści dla naszego organizmu.

Przede wszystkim nie powinniśmy suplementować rzeczy których działania nie jesteśmy pewni, albo nie zalecił nam ich specjalista. Do mojego gabinetu trafiają pacjenci, których półki d suplementów się urywają, a na pytanie w jakim celu je suplementują odpowiadają „koleżanka poleciła/Pani w Internecie mówiła”. Nie każdy suplement jest dla wszystkich! Wszystkie suplementy, które stosujemy w swojej codziennej diecie powinny zostać dobrane indywidualnie do stanu zdrowia i diety. Dlaczego? Dlatego, że wiele składników nie może być łączonych ze sobą, ponieważ znoszą wzajemnie swoje działanie, mogą pogarszać wchłanianie składników mineralnych z diety, mogą powodować pogorszenie jednostki chorobowej itd. Bardzo często dochodzi również do „przesuplementowania” się w dany składnik. Prostym przykładem jest suplementowanie białka w odżywkach białkowych. Żeby wejść na siłownie nie trzeba mieć odżywki białkowej w swoim bidonie- przepraszam, że tak dosadnie to mówię ale nie mogę słychać opinii pseudotrenerów i pseudodietetyków, którzy zalecają szejki białkowe gdy tylko pojawi się chęć trenowania. Uwierzcie mi, że odpowiednią dietą jesteśmy w stanie dostarczyć tyle białka, ale potrzebuje nasz organizm. Oczywiście odżywki białkowe również mogą być stosowane, ale trzeba traktować je z głową! Długotrwała podaż zbyt dużej ilości białka negatywnie odbije się na naszym zdrowiu. Przykład z odżywką białkową tyczy się wszystkich suplementów: nadmiernej podaży cynku, magnezu, witamin, żelaza, kofeiny i wielu innych składników.

Suplementacja jest kolejną złotą cegiełką w dbaniu o nasze zdrowie, nie neguje jej zalet i bardzo często z niej korzystam w swojej praktyce, ale musi być przemyślana. Tylko odpowiednio dobrana suplementacja, w odpowiednich ilościach i stosowana przez określony czas, będzie korzystna dla naszego zdrowia. Dlatego bardzo ważne jest przed kupnem jakiegokolwiek suplementu czy preparatu ziołowego skonsultowanie tego ze specjalistą.

Przed suplementacją zleca się badania wysycenia organizmu daną witaminą czy składnikiem odżywczym tak aby ta suplementacja miała większy sens. Jednymi z bezpieczniejszych suplementów, które są zalecane do suplementowania codziennego są: magnez, witamina D oraz kwasy tłuszczowe DHA i EPA. Jednakże ich dawki powinny zostać ustalone przez specjalistę, który spojrzy na Wasz organizm całościowo.

Nie ma jednego magicznego suplementu, który wpłynie pozytywnie na naszą sprawność fizyczną, poprawi nasz profil lipidowy, poprawi glikemię, pracę hormonów i pozwoli poczuć się lepiej we własnej skórze! Sama suplementacja nie wkręci naszego organizmu na wysokie obroty, jeżeli nie zadbamy o podstawy. Natomiast gdy złożymy w całość dietę i styl życia, to suplementacja odpowiednio dobrana jest wisienką na torcie!

Dlatego zanim zakupicie coś co poleciła Wam sąsiadka, zastanówcie się czy nie wyrządzicie sobie tym więcej szkody niż pożytku 🙂

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *