Czy dieta może wpłynąć na płodność?

O dzieciach i kobietach w ciąży słyszymy w Internecie cały czas, ale mam wrażenie, że niepłodność wciąż jest w społeczeństwie tematem tabu i powodem do wstydu. Nie powinno tak być, bo niepłodność dotyka około co piątą parę w Polsce, a ten problem wcale nie maleje. Co więc zrobić żeby pomóc naszemu organizmowi w przygotowaniu się do posiadania dzieci?

Na kim spoczywa odpowiedzialność za płodność w związku?

Mitem jest stwierdzenie, że niepłodność dotyczy tylko kobiet i tylko one powinny o siebie zadbać przed potencjalnym porodem. Tak naprawdę za niepłodność w parze odpowiadają w 20-35% kobiety przypadków, w 20-30% mężczyźni a aż w 25-40% obie osoby. Według definicji przyjętej przez Światową Organizację Zdrowia niepłodność to: „Niemożność zajścia w ciążę po minimum 12 miesiącach regularnego współżycia, bez stosowania środków zapobiegających zapłodnieniu”, więc o rozróżnieniu na płci nie ma tu żadnej mowy. To obie osoby starające się o dziecko powinny zadbać o stan własnego zdrowia zanim przystąpią do działania.  

Jakie choroby i zaburzenia mogą zwiększyć ryzyko niepłodności?

Do najczęstszych chorób i zaburzeń przyczyniających się do niemożności zajścia w ciążę należą:

  • Otyłość,
  • Niedowaga,
  • Niedoczynność tarczycy,
  • Choroba Hashimoto,
  • Zaburzenia miesiączkowania,
  • Zaburzenia hormonalne,
  • Celiakia,
  • Endometrioza,
  • Zespół Policystycznych Jajników.

Dlatego tak ważne są regularne badania i zadbanie o zdrowie nie tylko w obszarach związanych strice z płodnością, ale i utrzymujących równowagę całego organizmu. Styl życia również ma tutaj niemałą rolę, ponieważ zarówno bardzo niska jak bardzo intensywna aktywność fizyczna czy palenie papierosów będą czynnikami obniżającymi płodność.

A jak żywieniem można poprawić szanse na zajście w ciążę?

Może będę trochę nudna, ale prawda jest taka, że podstawą jest oczywiście zdrowa i zbilansowana dieta oparta o założenia piramidy żywieniowej. Wrogiem płodności będą więc wszystkie produkty powodujące „stres” w organizmie, takie jak: produkty wysoko przetworzone bogate w nasycone kwasy tłuszczowe i tłuszcze trans, produkty z dużą zawartością cukrów prostych czy soli. Zaburzenie mogą wywoływać też szeroko rozumiane używki: alkohol czy nadmiar kofeiny.

Istotne znaczenie w tej kwestii mają składniki, które zwalczają w organizmie efekty „stresu” wywołanego złą dietą i stylem życia, takie jak: antyoksydanty (np. flawonoidy) wielonienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny Omega-3, witaminy (zwłaszcza witaminy z grupy B i kwas foliowy) i składniki mineralne – szczególnie selen, cynk i żelazo.

Selen chroni DNA plemników przed działaniem wolnych rodników, a także uczestniczy w procesie spermatogenezy i wpływa na ruchliwość plemników. Jest też bardzo ważnym składnikiem dla płodności kobiet – niedobór może prowadzić do licznych powikłań ciąży a także poronień. Źródłem tego składnika są przede wszystkich orzechy brazylijskie (wystarczy jeden dziennie żeby pokryć zapotrzebowanie), ale znajdziemy go też w sezamie, orzechach włoskich, mące pełnoziarnistej i rybach.

Cynk wchodzi w skład licznych hormonów, więc jego odpowiednie stężenie jest niezbędne do zachowania prawidłowego cyklu menstruacyjnego, a także (podobnie jak selen) bierze udział w spermatogenezie i wpływa na ruchliwość plemników. Cynk znajdziemy w mięsie, serach podpuszczkowych, razowym pieczywie i kaszy gryczanej.

Brak wystarczającej ilości żelaza, a co za tym idzie anemia, będzie się wiązała z zaburzeniami cyklu menstruacyjnego, a także może prowadzić do przedwczesnego porodu. Natomiast odpowiednie spożycie jeszcze przed ciążą zmniejsza ryzyko wystąpienia wad cewy nerwowej u płodu. Źródłem żelaza są: mięso, jaja a także natka pietruszki i suche nasiona roślin strączkowych.

Odpowiednie spożycie tych elementów stanowi realną walkę z problemem niepłodności. Warto więc zadbać aby w diecie pojawiały się często:

  • Tłuste ryby (źródła kwasów omega-3 i wit. B12),
  • Siemię lniane i oleje roślinne (źródła wielonienasyconych kwasów tłuszczowych)
  • Zielona warzywa liściaste (zawierają kwas foliowy),
  • Pomidory i papryka (bogate w antyoksydanty i witaminę B6) i inne różnokolorowe warzywa,
  • Pełnoziarniste produkty zbożowe (skarbnica witamin z grupy B),
  • Orzechy, nasiona i pestki (źródła selenu i cynku).

Na rozwój dziecka wpływa nie tylko czas od momentu samego poczęcia – styl życia i stan zdrowia rodziców sprzed ciąży ogrywa w nim niemałą rolę. Nasz wewnętrzny mechanizm nie wie, który moment życia intelektualnie uznamy za odpowiedni o staranie się o dziecko i dostosowuje się do panujących warunków. Sabotując własne zdrowie niezdrowymi nawykami, obniżamy więc szanse na to, że będzie gotowy w wybranym przez nas momencie. Warto więc zadbać o zdrowie jak najwcześniej choćby zmieniając choć trochę swoje nawyki żywieniowe.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *