Bio, Eco, organiczne – czy wiesz za co płacisz wybierając te produkty?

Przechadzając się między półkami w sklepie bardzo często można zauważyć mnogość wszelkiego rodzaju haseł i etykiet, mających zachęcić nas do kupienia określonego produktu. Najczęściej też określone oznaczenia idą w parze z wyższą ceną. Takimi produktami są właśnie produkty oznaczone zielonym Euro-Liściem, wokół których narosło bardzo dużo mitów. Dlaczego musimy za nie zapłacić więcej?

Co się kryje za znakiem Eco?

„Ekologiczny” oznacza pochodzący z produkcji ekologicznej. Czym takowa różni się od tradycyjnego rolnictwa? Przede wszystkim opiera się na kilku fundamentalnych zasadach:

  1. Ma na celu utrzymanie i poprawę życia w glebie i zwalczanie jej erozji,
  2. Ogranicza do minimum stosowanie nieodnawialnych zasobów,
  3. W tych gospodarstwach wprowadza się recykling odpadów i produktów ubocznych,
  4. Ma na celu utrzymanie zdrowotności roślin i zwierząt.

Ponadto producenci takiej żywności muszą przez kilka lat poddawać się regularnym kontrolom zanim będą mogli oznaczać swoje produkty jako ekologiczne – znaczy to, że przez ten czas produkują mniejsze ilości żywności, często droższym nakładem pracy za taką samą cenę jak producenci wykorzystujący konwencjonalne metody rolnictwa. Także po uzyskaniu certyfikatu przechodzą oni co jakiś czas kontrole – nic więc dziwnego, że za swoje produkty liczą sobie więcej.

Czy zatem żywność ekologiczna to żywność bez pestycydów?

Zdecydowanie nie. To żywność, do uprawy której stosuje się pestycydy inne niż w większości przypadków rolnictwa wysokotowarowego (konwencjonalnego) – mniej lub bardziej szkodliwe dla środowiska, ale dozwolone i uwzględnione w Europejskich wytycznych. Nie jest to więc sposób uprawy pozbawiony stosowania pestycydów.

Czy żywność ekologiczna jest zdrowsza?

Cukier trzcinowy z uprawy ekologicznej będzie powodował dokładnie taki sam wyrzut insuliny jak cukier z upraw konwencjonalnych. To samo tyczy się ekologicznych ciastek, napojów czy alkoholu. Bez względu na to jak uprawiane są dane produkty – ich wpływ na zdrowie będzie podobny. Nie ma również większej różnicy w zawartości witamin i składników mineralnych między tymi samymi produktami uprawianymi dwiema różnymi metodami. Czy jest więc zdrowsza? Raczej nie.

To skojarzenie wzięło się prawdopodobnie z tego, że produkty Bio najczęściej możemy odnaleźć w sklepach i na półkach ze ,,zdrową żywnością”. Produkty te kojarzone są też z naturą co jeszcze bardziej podsyca złudzenie, że będą bardziej zdrowe. Ale zjedzenie paczki chipsów z ekologicznych ziemniaków będzie równie niezdrowe jak zjedzenie tych z ziemniaków uprawianych konwencjonalnie.

Czy żywność Bio jest bardziej przyjazna środowisku?

Nie da się jednoznaczny sposób odpowiedzieć na to pytanie. Najnowsze doniesienia ze świata nauki wskazują, że pod kątem ocieplenia klimatu żywność ekologiczna wypada o wiele gorzej niż rolnictwo konwencjonalne – pobiera dużo więcej wody a także dostarcza mniejszych plonów w przeliczeniu na powierzchnię gleby, co znaczy, że do wyprodukowania takiej samej ilości żywności należy wydzierżawić większą powierzchnię rolną. Wraz z rosnącą populacją na świecie oraz wciąż nikłymi szansami na zmniejszenie konsumpcjonizmu, zapotrzebowanie na żywność ma wzrosnąć do 2050 roku ponad dwukrotnie – oznacza to wycinkę coraz to większej powierzchni lasów czy osuszanie bagien. Ta walka o teren do upraw może również odbić się na najbiedniejszych krajach, w których prowadzone są plantację kawy czy kakao, a co za tym idzie uszkodzić ich naturalne ekosystemy.

Ponadto uprawa ekologiczna wyklucza produkty modyfikowane genetycznie (GMO)*, odporne na wybrane choroby czy ataki pasożytów, więc również pod tym kątem jej wydajność będzie niższa w porównaniu do rolnictwa konwencjonalnego (co być może nie ma aż takiego znaczenia teraz, ale w 2050 roku będzie miało ogromne).

Żywność ekologiczna ma też pozytywną stronę – bez wątpienia z założenia powoduje mniejsze cierpienie zwierząt. Z założenia – bo między kontrolami ich stan może być różny. Uprawa ekologiczna jest również lepszym rozwiązaniem w małych gospodarstwach, produkujących żywność na własnych użytek. Ponadto produkty Bio są najczęściej pakowane bardziej ekologicznie – w słoiki, papierowe torby lub sprzedawane na wagę do własnych opakowań, dzięki czemu mniej plastiku ląduje na wysypiskach czy w oceanach.

Co więc robić żeby odżywiać się ekologicznie?

Przede wszystkim należy ograniczyć tak powszechne marnowanie żywności i wody. Przemyślane zakupy to pierwszy stopień do bardziej ekologicznego życia.

Po drugie – ograniczyć spożycie mięsa i innych produktów pochodzenia zwierzęcego – to właśnie ten sektor rolnictwa powoduje największe zmiany klimatu.

Podsumowując nie zawsze to co najdroższe jest też najlepsze. Mam nadzieję, że od dzisiaj wybierając produkty Eco, będziecie świadomi co kryje się za tym zielonym liściem.

*W Polsce żywność modyfikowana genetycznie (GMO) jest zabroniona do uprawy na terenie całego kraju.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *